no niestety zdjęć fundamentów brak
Wrzucam trochę fotek - nie wszystkie, które chciałam znalazłam
Ta przepiękna kupa betonu to była nasza podłoga w garażu, którą wielka kopara rozwaliła porę i mogliśmy obniżyć garaż (uniknęliśmy w ten sposób konieczności budowania wysokiego podjazdu do garażu) i niespodziewanie wyszła nam nad garażem piękan sypialania. Ale do tego jeszcze dojdę :-)
Mój piękny komin - Pan Zenek jak zobaczył cegłę to myślałam, że ucieknie - ale efekty mnie osobiście powaliły na kolana.
No i taki jest na razie efekt "końcowy". Mi się podoba chociaż po zimie widzę jedną dużą wadę. Przy dużej ilości śniegu, który topi się od słońca, przed wejściem robi się ślizgawka - jeszcze nie wiem co z tym zrobię. Sprawa wydaje się pracochłonna - trzeba będzie pewnie wchodzić dość często na dach i zgarniać z niego śnieg.
Komentarze