po długiej przerwie można powiedziec....
Data dodania: 2010-10-27
że zamieszkaliśmy - jeszcze bardziej na kartonach niż na meblach, ale zamieszkaliśmy
powiesiliśmy pierwsze firanki i postawiliśmy stół
Małżonek napalił w kominku - nie widac bo szkło się zabrudziło ale jutro wytrę.
Co prawda telewizor, meble i wszystkie inne pierdółki zabraliśmy z dawnego mieszkania więc trochę nie pasują ale z czasem powymieniamy na właściwe.
No z tej strony jak widac jeszcze żarówki i kable są wszechobecne :-)
na razie tyle - jak posprzątam resztę to coś dorzucę :-)
Komentarze